wtorek, 18 maja 2010

Cudowne życie!

Od pierwszej chwili po przebudzeniu tęsknię tak, że trudno to opisać.
W drodze do pracy widzę jakby był tuż przy mnie. Widzę jego oczy, usta, tę piękną twarz...
Pragnę po prostu, żeby był obok...

A myślałem już, że to uczucie nie jest mi pisane...

Brak komentarzy: