niedziela, 7 lutego 2010

Oj jak miło!

Tak prawdziwie...
Tak jak to ja...

3 komentarze:

Cała JA: pisze...

ta piosenka jest świetna... uwielbiam ją od czasu kiedy pierwszy raz ją usłyszałam... :)))

Marcin pisze...

milo jak sie czasem pamiec odswiezy:)
Wodeckiego stanowczo wole sluchac niz ogladac.

Bart pisze...

No i mi się kojarzy z bratem moim, którego kocham nad życie i też Wodeckiego wolę słuchać niż oglądać... :-P