niedziela, 31 stycznia 2010

Ah ten teleranek!

Oglądam właśnie pierdolone śniadanie w tvn i pieprzą coś o księżach, kobietach w Kościele i jakoś tak... I tak sobie tylko pomyślałem czy Jezus, który był taki idealny we wszystkim co robił, czego nauczał, nie wybrałby do składu apostolskiego kobiety, choćby dla przykładu, coby pokazać, że człowiekiem też jest? Dlaczego nie? I tak sobie z drugiej strony myślę, że w tamtej kulturze, kobieta była niżej w strukturze społecznej niż prusaki, więc...? Coś mi tu śmierdzi w tej całej spiskowej teroii... Hmmm... No ale jak to kiedyś ojcu powiedziałem, ja się nie nadaję do takich dywagacji, po tym jak wziąłem na chwilę Pismo Święte i przeczytałem wybrany na chybił trafił kawałek. Mózg mi się wtedy zjeżył, że aż się we mnie zagotowało, no ale odpuściłem tłumacząc to sobie brakiem wiedzy dla zapewnienia kontekstu...

A propos chybił trafił... Muszę sprawdzić. Kupiłem wczoraj jeden zakład i zdrapkę. Ze zdrapką wyszedłem na zero (-1 PLN + 1 PLN = 0 PLN). :-P

Update 10:12

Y-y! Trafiłem raptem jedną liczbę... :-/

Brak komentarzy: