piątek, 1 maja 2009

No joj!

Nie dadzą mi spokoju...

Pandemia na żywo
[Na samą myśl co będzie w artykule czuję dreszczyk emocji...]

(...)Nowe szczepy bakterii czy wirusów kształtowały nasz świat w stopniu nie mniejszym niż sławni władcy i przywódcy znani z historii.

Pierwsza epidemia, o której istnieją historyczne zapiski, to ospa przywieziona do Rzymu przez żołnierzy powracających z kampanii na Bliskim Wschodzie. Pomiędzy 165 i 180 rokiem zdziesiątkowała ona rzymskie legiony i doprowadziła do śmierci pięciu milionów ludzi.(...)


No bo pierdolnę! Ja też się posługuję Wikipedią, ale żeby do tego stopnia być ignorantem to... Ja też chcę za takie gówno brać pieniądze! To ja się do tych brukowców na redaktora nadaję!

A to już kryminał!
Jakieś Wprost - źródło.

Na wstępie dodam tylko, że poniższe odnosi się do poprzedniej słynnej bohaterki - ptasznicy WIELKIEJ.

(...)Atak mutantów
Uczeni jeszcze nie wykryli genów odpowiedzialnych za przenoszenie się wirusa ze zwierząt na ludzi. To pozwoliłoby przewidzieć, jak może się rozwijać globalna epidemia. Z dotychczasowych obserwacji wynika, że tegoroczna ptasia grypa upodabnia się do hiszpanki, która w 1918 r. pochłonęła 40-50 mln ofiar. Obie choroby zabijają około 70 proc. zainfekowanych osób, a wywołujące je zarazki potrafią przejść ze zwierząt na człowieka. Większość ludzi nigdy nie miała kontaktu z wirusem H5N1, dlatego ich organizmy będą zupełnie nie przygotowane na jego atak. "Do tego, by wirus wywołał nową hiszpankę, brakuje mu tylko zdolności łatwego przenoszenia się między ludźmi" - mówi prof. Larry Baddour z Mayo Clinic w Memphis.(...)


Tylko i baranie!

Ja już daję spokój temu tematowi, bo mnie zara co trafi i nie będzie to żaden skutek uboczny posiadania anginy...

Brak komentarzy: