niedziela, 5 kwietnia 2009

On

Wczoraj przeżyłem coś niesamowitego! Jestem szczęśliwy, że mogłem wsiąść rano w pociąg i spędzić cudowny dzień na poznawaniu Pawła, Jego miasta, Jego miejsc, Jego życia.

Wracając wieczorem nie czułem jeszcze zmęczenia, emocje były tak silne.
Jesteś Pawle tak daleko a jednak tak blisko...

Cudowny mój!
Jestem!

2 komentarze:

momo pisze...

łooooooooo ja też chcę jakiegoś pawła :D
może być cudowny, nie pogardzę

Bart pisze...

Se znajdź! :-D