sobota, 21 lutego 2009

Się najebawszy...

Rzadko mi się to zdarza niesłychanie. W każdym razie najebawszy się...
Niejaki SpeedyMDS mi wpiedorlił na Mob Wars, a ja nie pozostałem dłużny. Sam trafiłem do hospital, ale i jemu/jej podobny los pisany był. Było nie zadzierać.
O kuwra! Helikoptery!

Brak komentarzy: