czwartek, 19 lutego 2009

Ja pierdylę!

Zeżarłem w robocie sześć pączków. Do tego jeszcze mnie korciło coby po robocie sobie dokupić... Pomyśleć, że rok temu, tłusty czwartek wypadł w środku 7-dniowej głodówy! Zjadłem wtedy jednego pączka i kilka spreparowanych przez bratową faworków, bo nie chciałem żeby się ktokolwiek mną martwił... Ja pierdolę! Jak pomyślę ile się od tamtej pory zmieniło to shocking normalnie!

No i do czego to doszło?! Żebym musiał we własnym mieszkaniu ze słuchawkami na uszach siedzieć bo chcę głośniej muzyki po 23:00 posłuchać! Słucham soundtracku praktycznie non stop. Ciekawe kiedy mi się zrobi od tego niedobrze. W każdym razie tak mam. Będę słuchał aż mną zawładnie coś innego a przynajmniej zatęsknię do czegoś znanego.

W Mob Wars'ach mnie zajebali na śmierć... Nie wiedzieć czemu znów żyję. Ostatnio chodzi za mną Spell Force 2, w które to nie miałem jeszcze okazji nigdy pograć. No ale póki co i tak nie mam odpowiedniego do tej gierki kompa, także sobie marzenia mogę na jakiś czas odstawić. ;-)

Brak komentarzy: