wtorek, 27 stycznia 2009

:-)

13 komentarzy:

Czort pisze...

Dla mnie bomba - dzięki raz jeszcze za przypomnienie ;-)

Bart pisze...

He he! Ale to ja nie przypominam. To mi się przypomina... ;-)

Czort pisze...

Well ostatecznie jesteśmy w tym samym prawie wieku - jedynie Wam Waćpan nie ubywa -nadal macie 32 ;-) mnie niestety - albo i stety tak.

Bart pisze...

He he!
Ale starość to sama radość! :-))))))
A ja, to młody byłem, jestem i zawsze będę! ;-)
Żarty, żartami, ale im więcej na liczniku, tym lepiej. No przynajmniej ja samego siebie w tych kategoriach postrzegam. Nie rozumiem jak można tego nie akceptować? Toż to przecież ekscytujące jest do tego stopnia, że momentami nawet godne pozazdroszczenia!

Czort pisze...

Ja tylko o liczniku mówię - że go Waćpan nie zmieniacie. A z wiekiem to się zgadzam - ktoś kiedyś obiecał że się ze mną prześpi jak będę szpakowaty - czas chyba na wyegzekwowanie tej obietnicy;-))))
PS. Waćpan też jeszcze swojej obienicy nie spełnił ;-96

Bart pisze...

To ja się przyznaję, że się pogubiłem a tymi licznikami...
Zmęczony jestem ale to chyba nie jest okoliczność z tych łagodzących.

Wiem, pamiętam! Nie pośpiecha mnie tu no!

No i nie szpakowacieje bo ktoś tak chciał! Przelecenie tego nie warte! ;-)

Czottom pisze...

Jam już to zrobił był jakiś czas temu czy nie warte - zależy od okoliczności...no to mamy tak samo... nie wiem czy kiedykolwiek byłem tak zmęczony jak ostatnio... porzucam zatem moją obecną rzeczywistość i wracam na chwilę do Posen - bez internetu - cofam się w czasie co jest cudowne no gdyby nie okoliczności tego powrotu - zadbaj Pan proszę jeśli chcecie abym się po powrocie choć trochę uśmiechnął może jakaś fotka hmmm
PS Zmieniam me imię Czorttom

Bart pisze...

Zmiana tożsamości?! Hmmm...
No ale to Czottom czy Czorttom ma być? ;-)

I znowu presja... Jak ktoś naciska to się zamykam w sobie... Całkiem jak osioł...

Czorttom pisze...

Przeciez ladnie poprosilem - chcalbym aby ktos tak ladna presje na mnie wywieral ;-)
Sweet kissess BARTIE

Bart pisze...

No proszę! I nawet jakieś małe pragnienie się pojawiło!
Nie poznaję kolegi! :-)))))

Czorttom pisze...

O sweet kisses chodzi ??? ;-)

Bart pisze...

No jednak nie przepadł. Już się zastanawiałem gdzie do czorta polazł...?!

Nie o sweet kisses, tylko o pragnienie, czyli to co by Pan chciał - czyli żeby kto ładną presję wywierał. ;-)

Czorttom pisze...

wyjaśnienie już było:
porzucam zatem moją obecną rzeczywistość i wracam na chwilę do Posen - bez internetu - cofam się w czasie co jest cudowne no gdyby nie okoliczności tego powrotu - zadbaj Pan proszę jeśli chcecie abym się po powrocie choć trochę uśmiechnął może jakaś fotka hmmm
PS Zmieniam me imię Czorttom