poniedziałek, 19 stycznia 2009

Ale się podjarałem!

Pierdolę! Ostatnio zrobiłem zupkę... chyba w piątek w nocy. To ją żarłem cały weekend z piątkową nocą włącznie. No ale nie o to się rozchodzi. Była w niej brukselka! Uwielbiam brukselkę i mnie właśnie naszło, że muszę sobie sprawić większą ilość i cosik z nią zrobić tak jak jeszcze nigdy wcześniej nie jadłem. :-)))
Szperam w przepisach...
To jest mój ulubiony jak do tej pory ale still searching...

Brukselka ala pommes frites.
Są chrupiące jak frytki lub chipsy, natomiast na pewno zawierają mniej kalorii. Warunek by je zjeść-trzeba lubić brukselkę.


Trzeba przyznać. Autor/-ka ma poczucie humoru!

apdejt 13:15
Kurwa też mi przepis! Sos pomidorowy z brukselkami na makaronie! Na to, to ja sam wpadłem. Jak nic na tym właśnie się zakończy... and searching...
A klimat chwili jest przedni. W radio leci Dunkelbunt - Cinnamon Girl. :-)))

apdejt 13:35
Zaraz przyjdzie czas na wielkie żarcie. Sałatka z tuńczyka czy kanapka z kozim serkiem? Po jednym i drugim wali z paszczy... Hehe!
Ok. Padłeś, powstań, powerade! To jest w sumie nie najgorsza reklama skoro to pamiętam...
Oto co mnie powaliło - oczywiście brukselka na tapecie...
Zawiera m.in.: sód, potas, magnez, wapń, mangan, żelazo, miedź, cynk, fosfor, chlor, jod, karoten, witaminę E, K, B1, B2, B6, C, kwas nikotynowy i pantotenowy, biotynę, kwas foliowy.

apdejt 13:46
Ok. Chyba stanie na tym...

Składniki:

* mrożona brukselka 50 dag
* pieprz czarny 1 odrobina
* sól 1 odrobina
* cukier 1 odrobina
* słodka mielona papryka 1 szczypta
* czosnek 3 ząbki
* bulion warzywny z kostki 3 szklanki
* olej 2 łyżki
* mąka 1 łyżka
* koncentrat pomidorowy 2 łyżki
* ziemniaki 5 szt
* natka pietruszki 1 do dekoracji

Sposób przyrządzenia:

Ziemniaki umyj obierz, pokrój w grubą kostkę i przesmaż razem z rozgniecionym czosnkiem na gorącym oleju.
Po chwili dodaj koncentrat pomidorowy. Całość oprósz mąką, wymieszaj i zasmaż, a następnie wlej bulion.
Potrawę zagotuj, a do wrzącej wody włóż brukselkę – ważne, aby była nie rozmrożona.

Gotuj pod przykryciem przez 20 minut na małym ogniu. Potrawę przypraw papryką, solą, pieprzem i szczyptą cukru.
Posyp posiekaną natką pietruszki i podawaj z bagietką.

Wzmianki o kiełbasie usunąłem bo ostatnio jednak doszedłem do wniosku, że mięcho straszliwie bebechy zapycha.

apdejt 14:10
Wiem! Zmodyfikuję przepis o grzyby!

9 komentarzy:

Czort pisze...

Smaczne preludium do...

Bart pisze...

do...?

Czort pisze...

Toż to Waćpana blog a nóż bm się zapędził?:-)))

Czort pisze...

PS Z resztą to Waćpan jesteś podjarany..

Bart pisze...

Hmmm...
Fakt!
I tu też fakt!
Ale ja nie bronię się wypowiadać! ;-)

Czort pisze...

Wiem wiem ale to Waćpan obiecał kusić... do... cóż czasem to niedopowiedziane jest bardziej pociągające

Bart pisze...

No ale po pierwsze to Czorci wątek i Czorcie kuszenie a po drugie niby jak ja mam się włączyć w coś o czym nie mam pojęcia? Uchylić rąbka by trzeba a nie tak zwalić od razu na mnie...

Czort pisze...

preludium do pobudzenia innych zmysłów - dotyku; zapachu

Bart pisze...

Tia... kota ogonem mi tu teraz wywija, no!