środa, 10 grudnia 2008

Poranny WF

No parsknąłem śmiechem w autobusie aż mi się trochę głupio zrobiło.
Bohaterem dzisiejszego WFu był JŚ Dalajlama - obecnie miłościwie nam panujący oczywiście.
No i jak Figurski o nim powiedział, że Kundun na niego wołają co poniektórzy, to Wojewódzki na to, że on lubi barszcz z kundunami i nie wytrzymałem...

2 komentarze:

Czort pisze...

Well mnie to raczej skojarzyłby się z kołdunami sam W. jako że całkiem blisko jego fryzie do kołtunów

Bart pisze...

No ale to chodziło o słowo 'kundun' a nie kołdun i z nim skojarzenie a co do skojarzeń z kołdunami, to podzielam Twoje skojarzenie... he he he!
Ale leci piosnka! Jakim cudem w radio PIN ją puszczają????
Zaraz będzie post.