wtorek, 16 grudnia 2008

No Barteczek minę to żeś walnął...


Musiałem się pofatygować do poprzedniego mieszkania w celu obfotografowania gratów, których muszę się pozbyć teraz... Stara lodówka, pralka, wersalka, tv i dwa stoły...
Zanim oddam na jakiś recykling to chcę dać szanse biednym studentom albo komu. Muszę dać ogłoszenie. Sam dostałem to przecie, że sprzedawać nie będę...

1 komentarz:

Czort pisze...

Ja to na widok swojej paszczy w lustrze szczerzę kły radośnie a nie marszczę brwi.
Polecam nic nie poprawia humoru jak własna roześmiana facjata.