wtorek, 9 grudnia 2008

Nie wytrzymałem...

I aż parsknąłem jak to przeczytałem...

Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś spod mojego autka kapie ! Takie ciemne, gęste...
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- Dobra..... oleję.

Brak komentarzy: