wtorek, 25 listopada 2008

Z cyklu życiowe mądrości

Niby taki zwykły dowcip a jaka głębia!?

Rozmawiają owoce egzotyczne.
- Jestem kiwi. Co każdego ożywi.
- Jestem cytryna. Lubi mnie cała rodzina.
- Jestem marakuja. I nie wiem, co powiedzieć...


No i tu wchodzi mój ulubiony cytat... :-P
Es mejor tener la boca cerrada y parecer estúpido que abrirla y disipar la duda.

3 komentarze:

czarneciasteczka pisze...

Najczęściej jednak chyba wszelkie wątpliwości pozostają rozwiane...miałam z tym nawet problem aby skomentować Twojego posta, ale w sumie nie musiałm nic mówić. Przynajmniej nie będę się siliła na dokończenie rymowanki, choć jakoś tak rym sam ciśnie się do głowy. I niech tam pozostanie, pozdrawiam :-) A. PS. Głupia marakuja?

Bart pisze...

Ale nie ma co się martwić. Zawsze można zmienić towarzystwo i wszystko zacząć od nowa, jakby co...

jasper c. pisze...

Rozmawiają owoce egzotyczne.
- Jestem kiwi. Co każdego ożywi.
- Jestem cytryna. Lubi mnie cała rodzina.
- Jestem marakuja. Na deser dla wuja.
A z pisowni dwója.
Pozdrowionka