wtorek, 4 listopada 2008

Ciekawostka dropsa.

Wczoraj napisała do mnie pewna osoba z rodzinnych stron. Po moich występach przy okazji wyborów samorządowych w 2006, zaproponowała pomoc na wypadek, gdybym był zainteresowany startowaniem w wyborach w 2010... No po prostu czad!
A powiem, że pomoc ze strony tej osoby mogłaby okazać się naprawdę bardzo istotna.
Wygłupić się kolejny raz, czy się nie wygłupić? Oto jest pytanie!

4 komentarze:

momo pisze...

koniecznie! koniecznie się wygłupić! ja mogę na Ciebie głosować :)

Bart pisze...

:-))))))
Dzięki!
Myślę... i myślę... kiedyś wymyślę.
Jakby co, nie omieszkam apelować do Twego sumienia o ten Twój głos! :-D

marta pisze...

ja też. mój głos masz jak w banku :)

Bart pisze...

Taaa! Akurat!
Angolskim chyba!