sobota, 1 listopada 2008

Chyba się za to wezmę...

Nie będę marudził na wstępie, że obraz chujowy i jakie to ja tam postępy mogę dzięki temu obaczyć...
Pozrzucamy przez jakiś czas obrazki i zrobimy analizę, co nie BarteczkU?
"Ano!" - odrzekł Barteczek...

Kamerka z widokiem na Stadion Narodowy
Już nie można mówić Stadion X-lecia bo ten żem był przecie z pompą godną Red Bull X-Fighters zamknął uroczyście łojąc się po drodze do granic nieprzytomności...

No dopsz. A teraz się powoli zbieram chylić czoła babci Walerce - świeć Panie na Jej duszą! Najkochańsza postać z żyjących!

P.S.
Dostałem dzisiaj esa od kumpla. Es przytacza słowa pana Sianeckiego: Mamy 1-go listopada - święto zmarłych - kto żyw, marsz na cmentarz!

Brak komentarzy: