poniedziałek, 15 września 2008

Wiem, wiem, wiem!

Obiecałem i znowu nie dotrzymałem słowa.
Całe szczęście jak coś obiecuję to to są same pierdoły...
Zapałki będą kiedy indziej. Tłumacząc się odrobinę jednak powiem, że pogoda do dupy dzisiaj była o czym wszyscy doskonale wiedzą, a jak przed chwilą zrobiłem kilkanaście fot idiotką, to żadna nie wyszła ostra. Tak więc muszę wziąć na wstrzymanie.

Tymczasem życzę sobie miłej nocki, która niechybnie miłą będzie. Jak zwykle zresztą!

Brak komentarzy: