wtorek, 23 września 2008

Nie wiem...

Tak popatrzyłem na zdjęcie tych zapałek i mi się nie wiedzieć czemu skojarzyły klimaty z książek W. Whartona... Przecież ja je czytałem za czasów LO!?

Ok. Zadzieram kiece i lece! Albo latam raczej...

Brak komentarzy: