sobota, 27 września 2008

Ale dlaczemu?

No niewiele rzeczy jest w stanie mnie zmartwić jak ta...
Ostatnie doniesienia donoszą, że na wiosnę dopiero się reaktywują. Buuu... No ale podobnież cierpliwość popłaca a że wyniki dopiero w perspektywie lat to może i to jakiegoś specjalnego efektu nie będzie miało.

Brak komentarzy: