środa, 21 maja 2008

prośba

czy ktoś mi może przypomnieć numer mojego gg bo kurwa gdzieś posiałem i nie mogę namierzyć...

3 komentarze:

kocia pisze...

wzruszyła mnie twoja historia, więc zaczęłam szukać w moich spisach twojego gg i okazuje się, że mi go nigdy nie dałeś!!! :p

Bart pisze...

Buuuuhaha! Dobre z tym wzruszeniem!!!!
No aleś Ty zawsze humoru poczucie oryginalne posiadywała co niespotykanego uroku Cię dodaje. :-P
Juże dobra dusza podesłała mi numer gg więc alarm odwołuję. A Tobie oczywizda zaraz podeślę ino kurewsko mało
użyteczny jest ostatnio aż do odwołania...

Bart pisze...

Kocia, a Ty to skąd piszesz? Do kraju ojczystego Cię licho jakie ściągło może?