wtorek, 22 kwietnia 2008

shit!

Mialem nadzieje, ze na jednej kawce sie skonczy a tu obustronna wola przetrwania sie zdaje wylaniac... Karaluchy pod poduchy.
.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

pewnie się nie skończy :)))) chyba że...

Bart pisze...

chyba, że co? no?